Hmmmm.... Kolejny dzień w moim monotonnym i dziwnym życiu przeminął. Czy z wiatrem czy też nie nie będę polemizować.
Poza tym dobrze iż chociaż jest Bartek. Zawsze jest się do kogo przytulić. Nie muszę nic wyjaśniać mogę po prostu podejść i się przytulić. Fajnie jest mieć Bartka - przytulankę. Szkoda tylko iż Bartek mimo całej sympatii do niego nie jest Morusem....

